

GMO a zdrowie dzieci
GMO to Genetycznie Zmodyfikowane Organizmy, czyli takie, których geny zostały zmienione przez człowieka w sposób nienaturalny. Innymi słowy, genetyczna modyfikacja oznacza sztuczne wstawienie obcych genów do materiału genetycznego danego organizmu. Geny przenosi się, przekraczając granice między gatunkami, np. geny zwierząt do rośliny.
Mają coś do powiedzenia i zaśpiewania
W samych tylko Niemczech sprzedali prawie milion kopii. W ciągu trzech miesięcy od premiery ich album pokrył się platyną. Większość piosenek została nagrana w Nashville, Tennessee w USA oraz w studiu nagraniowym Jana, w Holandii. Tu nie chodzi o jakąś gwiazdę muzyki Country czy The Rolling Stones albo Red Hot Chili Peppers, ale o grupę dziesięciolatków. Nazywają się "Łobuziaki" i chcą podbić serca polskich fanów. To nowy polski artystyczny zespół dziecięcy, w którym dzieci śpiewają dla dzieci.
WINO na wiosnę
Otrzymałem olbrzymie wsparcie z Oregon State University oraz z laboratorium wina w Toskanii, powiązanego z Uniwersytetem w Sienie. Budowanie nowej winnicy na obszarze bez tradycji winiarskich nie jest prostą rzeczą, pomoc jest wówczas niezwykle potrzebna — mówi Mike Whitney, który stworzył winnicę niedaleko Wrocławia.
Smak przygody z historią
Pokazy i inscenizacje historyczne o wiele bardziej rozbudzają wyobraźnię i wzbudzają emocje niż kartki papieru - mówi Andrzej Świderski, prowadzący Łużycką Grupę Rekonstrukcji Historycznej.
Długie ręce służb?
Marek Stróżyk ur. w 1958 r. w Jeleniej Górze był tajnym współpracownikiem komunistycznych służb specjalnych, wojskowych - WSW i cywilnych – SB. Od 22 lat polski wymiar sprawiedliwości odmawiał wyjaśnienia sprawy, którą od niedawna zajmuje się specjalna grupa policjantów nazywana "Archiwum X", badająca stare, niewyjaśnione i zagadkowe śmierci.
Tragedia kobiety, zakonnicy i... matki?
Historia związana z życiem Heleny Lossow wydaje się niewiarygodna. Pokazuje jak splatają się w Polsce i Niemczech: historia, ludzkie uczucia oraz ....wielkie pieniądze. Helena Lossow, imię zakonne: Joanna od Miłosierdzia Bożego, zmarła 01.01.2005 r. Była wybitną zakonnicą, zasłużoną dla idei ekumenicznej nie tylko w Polsce, autorką ponad 60 publikacji o tej tematyce. To jedna ze stron tej arcyciekawej historii, którą opowiedział nam Ewaryst Walkowiak (71), walczący od 8 lat o odzyskanie tożsamości i zaprzeczenie macierzyństwa. Kilka lat temu dowiedział się, że nie jest synem Walkowiaków, ale Heleny Lossow (po ojcu i matce z rodu hrabiów Szembeków) oraz niemieckiego oficera wywiadu Hansa von Lossowa.
Mafijny GAZPROM
Gazprom jest potężniejszy od włoskiej mafii i dlatego nie można porównywać go do niej. Jest także bardziej od niej wpływowy. Powinno się raczej używać pojęcia "mafijny" - mówi Jürgen Roth.
Polski gest
To, co wydarzyło się na Węgrzech 15 marca 2012, miało znaczenie historyczne i być może kiedyś młodzież w Polsce i na Węgrzech będzie się o tym uczyć w szkołach. Wydawało się, że pod muzeum będzie można nas — Polaków, policzyć na palcach. Osobiście zdumiałem się tak dużą liczebnością grupy. Ale to nie był koniec, bo nadal dojeżdżali kolejni Polacy i dopiero przemarsz spod muzeum na Górę Zamkową (Gelerta) pokazał, że jest nas ok. 7, może nawet 10 tysięcy, z tysiącami flag i transparentów. W tym miejscu należy wspomnieć o Litwinach i Polakach z Litwy, również przybyłych na tę uroczystość, w sile kilkudziesięciu osób, oczywiście z narodowymi flagami.
Praca w Niemczech od 01.05.2011
Niemiecki rząd zniósł od 1 listopada 2007 r. ograniczenia w dostępie do niemieckiego rynku pracy dla inżynierów, specjalistów od budowy maszyn, budowy pojazdów oraz elektrotechniki z Polski oraz pozostałych jedenastu nowych krajów Unii Europejskiej. Od 01.01.2011 dityczy to także prac sezonowych oraz branży hotelarskiej i gastronomicznej.
W przypadku poszukiwanych specjalistów z tych dziedzin zrezygnowano z dotychczasowego wymogu sprawdzenia, czy na stanowisko, o które ubiega się obcokrajowiec, nie ma niemieckich kandydatów. Zagraniczni absolwenci niemieckich uczelni po obronie dyplomu mogą otrzymać zezwolenie na pracę na okres trzech lat. Na tym polityka otwarcia Niemiec na gospodarkę wolnorynkową się zakończyła. Polacy od lat oczekujący na równe traktowanie w UE w dziedzinie dostępu do rynków pracy w Niemczech i Austrii (pozostałe kraje UE znosiły tę nierówność systematycznie co roku) "wynaleźli" sposób na pracę w Niemczech. Zaczęli się masowo samozatrudniać w tym kraju.
Płaca minimalna
Być może, otwarcie rynku pracy od 01.05.2011 spowoduje powstanie nowych systemów płac minimalnych. Tradycja płacy minimalnej w Niemczech funkcjonuje od lat dziewięćdziesiątych, ale tylko w branży budowlanej. W Polsce płaca minimalna dotyczy wszystkich działów gospodarki i zdaje egzamin w regulacji rynku pracy. Od 1 stycznia 2010 r. wynosi ona 1317 zł brutto, czyli 42 proc. przeciętnego wynagrodzenia, co daje około 337 euro brutto, a "na rękę" około 250 euro. Istnieją obawy, że niemieccy politycy ustalą bardzo wysoko kwotę "płacy minimalnej", która ich zdaniem będzie miała na celu zatrzymanie m.in. polskiego "dumpingu" płacowego. Tak czy owak — korzyści z wprowadzenia wolnego rynku pracy w Niemczech odczują m.in. polscy pracobiorcy (także wielka rzesza tych pracujących obecnie w Anglii czy Irlandii), niemieccy przedsiębiorcy (obniżka kosztów pracy) oraz konsumenci (możliwe tańsze produkty i usługi wykonywane przez polskich rzemieślników). Poszkodowanymi będą zapewne niemieccy pracobiorcy, przyzwyczajeni od lat do relatywnie wysokich (jak na np. polskie warunki) wynagrodzeń i dodatków socjalnych.











